Retinol w przemyśle kosmetycznym jest stosowany od lat 70-tych poprzedniego stulecia. Wykorzystywany z powodzeniem jako składnik kremów przeciwzmarszczkowych. Jednak uzyskany w procesie produkcyjnym może podrażniać i przesuszać skórę. Dużo emocji wzbudza wykorzystywanie parabenów w kosmetykach.
Wrócić do natury
Dyskusje na temat niekorzystnego wpływu konserwantów i barwników w kosmetykach trwają. Nie podlega jednak dyskusji, że kosmetyki alergizują. Zaczęto doceniać produkty naturalne. Przykładem może być masło karite. Zawiera między innymi: retinol, witaminę E i F oraz kwasy nienasycone. Tworzy barierę ochronną przed promieniowaniem UV. Nie alergizuje. Może być stosowane do pielęgnacji niemowląt.
Zapomniane na lata
Pierwsze badania masła karite w Europie zostały przeprowadzane w latach 1932-1935 w Niemczech. Z powodzeniem stosowane do końca lat 50-tych, następnie na długie lata zostało wypchnięte z rynku. Z powrotem docenione kilka lat temu. Ten naturalny produkt sprawdza się jako krem przeciwzmarszczkowy, balsam do ciała, nawilżając i odżywiając skórę. Likwiduje przebarwienia. Skóra właściwa zwiększa wytwarzanie kolagenu. Dodatkowo niweluje bóle reumatyczne. Przyspiesza gojenie się ran.
